tuning
50287 użytkowników, 331 filmów, 2305 zdjęć

Kategorie



Ford Fiesta 1,4 96KM Duratec Titanium – ponad 30-letnia tradycja zobowiązuje

Ford Fiesta 1,4 96KM Duratec Titanium – ponad 30-letnia tradycja zobowiązuje 24-01-2011

W maju 1976 roku na rynku europejskim zadebiutował pierwszy przednionapędowy model Forda z iberyjsko brzmiącą nazwą FIESTA. Po 22 latach nieprzerwanej produkcji modelu, w październiku 2008 roku pojawił się już VI, jakże inny od poprzednich, nowy Forda Fiesty. Agresywny, wręcz sportowy design odbił się szerokim echem wśród europejskich specjalistów od motoryzacji. Sprawdźmy czy wygląd idzie w parze z właściwościami trakcyjnymi i osiągami nowej Fiesty.

http://www.motolokalizator.pl/public/img/img_0880_2011-01-23_313_18_650.jpg

Pierwsze modele Forda Fiesty odznaczały się nadzwyczajną prostotą karoserii, wyposażenia jak i zaawansowania technologicznego. Najpopularniejszymi silnikami były pojemności 1,0 i 1,1 OHV napędzane łańcuszkiem z dolnym wałkiem rozrządu. Takie oto Fiesty z przełomu lat 70/80 zapewniały spokojną podróż z miejsca A do B w miarę bezstresowych warunkach. Ich jedyną bolączką były uszkodzenia przegubów napędowych od strony koła ( choroba lat dziecięcych wszystkich przednionapędowych modeli lat 80-tych), oraz ciągle pocąca się korkowa uszczelka pokrywy zaworów. Od czasu do czasu pojawiały się na naszych drogach wersje usportowione FIESTY z symboliką na tylnej klapie XR2 z potężnymi jak na tak lekką karoserię, silnikami o pojemności 1,6 i mocy od 84 do 97 KM. To były prawdziwe postrachy naszych dróg dla małych samochodów miejskich.

Obecna VI generacja Forda Fiesty całkowicie odbiega designem zewnętrznym jak i wewnętrznym od swoich poprzedników. Przedostatnia V generacja Fiesty, „kwadratowymi” kształtami nie zachwyciła, natomiast idąc śladami swojego większego brata, Focusa udowodniła swoją niezachwianą pozycję wśród niezawodnych modeli segmentu B. Jaka jest nowa Fiesta?? Do jakiej grupy klientów skierowali jej design „ kreślarze „ z Forda? Czy jest również niezawodna jak jej poprzedniczka?, Czy jest faktycznie tak agresywna na jaka wygląda? Przekonajmy się w tygodniowym teście.

http://www.motolokalizator.pl/public/img/img_0895_2011-01-23_313_54_650.jpg

Karoseria i wygląd.

W najbardziej prestiżowym konkursie motoryzacyjnym Car of the Year 2009 Ford Fiesta przegrał zaledwie tylko jednym głosem o prymat Najlepszego Samochodu Roku z Oplem Insignią.
Natomiast w tym samym 2009 roku otrzymał tytuł Samochodu Roku nadany przez najbardziej popularny motoryzacyjny tygodnik brytyjski „ What car?”. O czym to świadczy?. Bez wątpienia nowa Fiesta posiada jeden z najbardziej zauważalnych designów wśród modeli klasy B jak i wszystkich nowości na rynku w latach 2008/2009. Agresywny przód z podłużnymi reflektorami, dwa boczne agresywne przetłoczenia i zmniejszająca się ku tyłowi w kształt klina linia okien, dla wiecznych miłośników Fiesty nasuwa skojarzenia, że Ford powrócił swoim miejskim modelem do marzeń poprzednich użytkowników o XR2.

Wnętrze

Jeszcze bardziej poszaleli designerzy Fiesty z jego kokpitem. Panel środkowy przeniesiony jest niczym z kosmicznych statków bojowych Gwiezdnych Wojen. To, że młodym kierowcom ten ponadczasowy design przypadnie do gustu nie miałem żadnych wątpliwości, ale o dziwo i starsi kierowcy też chcą się poczuć jak mody Lucky Skywaker. Prostota segmentu B tym modelem Forda została całkowicie przeprogramowana. Ilość przycisków i przełączników jest wręcz oszałamiająca. Wszystko jest jednak stylistycznie i intuicyjnie bardzo dobrze porozmieszczane. Ciekawa jest kolorystyka wnętrza w testowanej wersji TITANIUM. Zestawienie koloru oliwek i fioletu z srebrnymi dodatkami daje bardzo mile wrażenia estetyczne. Jakość użytych do tego materiałów nie budzi żadnych zastrzeżeń. Ze względu na dużą ilość przycisków w panelu środkowym, bardziej szczegółowo im się przyjrzałem. Nie widać żadnych powiększonych szczelin miedzy nimi, czy różnicy w poziomach dopasowania. Ani jeden nie wystawał ponad swojego sąsiada. Muszę jednak zwrócić uwagę, że przy lekkim naciśnięciu 2-3mm, daje się wyczuć ich boczny luz. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że kierowca chętnie z nich korzystający może doprowadzić do ich „rozklekotania” po 3-5 latach eksploatacji samochodu. Jednak najważniejsze jest to, że nie słychać żadnych trzasków przy ich użytkowaniu.

http://www.motolokalizator.pl/public/img/img_0980_2011-01-23_313_26_650.jpg

Jak na mały samochód miejski, Fiesta posiada bardzo wygodne fotele przednie. 200 kilometrowa trasa nie męczy kierowcy, ani pasażera z boku. Gorzej jest już z tyłu, a szczególnie z miejscem na nogi u osób powyżej 175 cm, ale takie są właśnie negatywny klasy B. Bagażnik ma 281 litrów i jak na tę klasę pojazdów jest to przyzwoity wynik. Po złożeniu tylnej kanapy uzyskamy, aż 965 litrów, szkoda tylko że podłoga w tej konfiguracji nie jest płaska.

Bezpieczeństwo

Idąc dalej śladami Forda Focusa w nowej Fieście nie postawiono na żadne kompromisy. W testach NACAP, które zostały wykonane pod koniec 2008 roku , Fiesta otrzyma ła w nim aż 5 gwiazdek, w tym cztery za ochronę dzieci i trzy za ochronę pieszych. Inteligentny System Bezpieczeństwa IPS i konstrukcja nadwozia o podwyższonej sztywności zapewnia kierowcy i pasażerom maksimum bezpieczeństwa w tej klasie pojazdów. System IPS obejmuje poduszki przednie dla kierowcy i pasażera, poduszkę chroniącą kolana kierowcy, pirotechniczne napinacze, poduszki boczne chroniące okolice klatki piersiowej osób na przednich fotelach, oraz sygnalizator niezapiętych pasów bezpieczeństwa kierowcy i pasażera z przodu. Przy tak dynamicznie wyglądającym samochodzie, taki właśnie poziom bezpieczeństwa jest wręcz niezbędny. Zdziwił mnie tylko fakt, że idealnie miękko pracujący system ESP podczas pokonywania ostrych zakrętów, który dobrze sobie radził z lekką nadsterownością Fiesty opcjonalnie zainstalowany jest na stałe bez możliwości jego wyłączenia. Są momenty w których ESP wręcz przeszkadza i kierowca powinien mieć możliwość jego dezaktywacji.

http://www.motolokalizator.pl/public/img/img_0970_2011-01-23_313_66_650.jpg

Silnik i układ jezdny

Jakbym ogłosił konkurs „ Przyznaj punkty od 1 do 5 z frajdy jazdą nową Fiestą”, to z pewnością większość respondentów miała by ogromne kłopoty z jej oceną. Ogromne plusy jakie zbiera Fiesta za chociażby tak ważne w obecnych czasach „gadżety” jak Elektroniczny kluczyk Key Free, Pilot parkowania przód tył, przycisk rozrusznika Ford Power, Bluetooth z funkcją sterowania głosem, wycieraczki z czujnikiem deszczu, elektrycznie składane lusterka zewnętrzne , czy w końcu funkcja opóźnionego wyłączenia reflektorów w której to Fiesta przez kilka sekund oświetla kierowcy drogę do domu, może spowodować same piąteczki w ocenach z frajdy użytkowania nowej Fiesty. Nie można mieć również żadnych zastrzeżeń do zawieszenia i układu kierowniczego małego Forda. Co prawda elektroniczny układ wspomagania kierownicy to już standard w każdym samochodzie, który nie do końca mnie przekonuje, ale jest idealnym rozwiązaniem dla każdej kobiety. Sztywno zestrojony układu zawieszenia i praca skrzyni biegów w zupełności odpowiada dynamicznemu wyglądowi nowej Fiesty.

Spoglądając z boku na ostre linie modelu, kierowca raczej oczekuje po nim dreszczyku adrenaliny. Nic takiego nie następuje. Testowany model posiadał silnik o pojemności 1,4 L i mocy 96 KM. Nie mam żadnych zastrzeżeń do jego pracy czy dynamiki. Po prostu jest on przeciętnie standardowy, taki, jaki można spotkać w każdym innym samochodzie klasy B konkurencyjnych marek. Nie wyobrażam sobie jazdy tak dynamicznie wyglądającym modelem wyposażonym w silnik 1,25 o mocy 60 KM. Zdecydowanie do tego wyglądu karoserii brakuje mi wersji z silnikiem 150 KM. Największy dostępny w ofercie silnik to 1,6 Duratec dysponuje mocą 120 KM. Na samym początku testu wspomniałem o wersji z przed prawie 30 lat Forda Fiesty oznaczonej symbolem XR2. Tamten model z silnikiem o podobnej mocy dawał prawdziwą frajdę z jazdy swojemu kierowcy. .Dziwi więc fakt, że w ofercie Forda nie można nabyć modelu z silnikiem odpowiadającym jego wyglądowi, Jak można jeździć  Fiestą z podrasowanym silnikiem do 650KM pokazał mistrz Gymkhana, Ken Block.

http://www.motolokalizator.pl/public/img/img_0864_2011-01-23_313_20_650.jpg

Ekonomia , spalanie

Oczywiście nie oczekuję od Forda takiego modelu Fiesty w salonach dealerskich, ale ten film bezsprzecznie pokazuje jaki potencjał drzemie w tej dynamicznej karoserii. Tak wiem, zaraz głos zabiorą „ zieleni” , że o to właśnie taka wersja Fiesty nie spełnia żadnych europejskich norm ochrony środowiska, a jej średnie spalanie morze przyprawić o zawrót głowy nie jednego spokojnego kierowcę. Mam dla nich dobrą wiadomość. Ford Fiesta z benzynowym silnikiem 1,4 Duratec nie wydrze kierowcy nadmiaru złotówek na stacji benzynowej. Najtańsza wersja z silnikiem 1,4TDCI zaczyna się od ceny 49270 zł , natomiast z silnikiem benzynowym 1,4 Duratec od 46050 zł. Na naszym stałym odcinku testowym 24,7 km w ruchu pozamiejskim w 60% trasy w zabudowie wiejskiej, testowany Ford fiesta uzyskał średnie spalanie na poziomie 5,1 l/100 km przy średniej prędkości 56 km/h.

Patrząc na uciążliwość serwisowania i jego koszty samochodów wyposażonych w silnik diesla, to wersja benzynowa jest naprawdę oszczędna i warta uwagi. Z pewnością nie przysporzy nam nawet w ułamku procenta takiej adrenaliny jak stuningowany model Kena Blocka, to jednak w wszystkich innych kategoriach zadowolenia i radości jazdy nowa Fiesta jest przodującym modelem i do tego przygotowanym do prawdziwego tuningu.


źródło: motolokalizator.pl